






25.11.2009
"Umożliwiajmy osobom niepełnosprawnym codzienne życia, likwidując bariery architektoniczne" - pod takim hasłem przebiegła dzisiejsza konferencja prasowa podsumowująca projekt "Niepełnosprawnik po Warszawie" realizowany wspólnie przez Fundację TUS i Fundację Pomocy Matematykom i Informatykom Niesprawnym Ruchowo. Projekt jest finansowany tylko do końca roku.
Oprócz zespołu Projektu z obu Fundacji, udział w konferencji wzięły: Katarzyna Osowiecka, Zastępca Burmistrza Dzielnicy Śródmieście, prof. Ewa Kuryłowicz, architekt, wykładowca Politechniki Warszawskiej, ekspert ds. planowania przestrzennego, a także przedstawiciele stołecznego Ratusza. Witając przybyłych dziennikarzy, Katarzyna Osowiecka wyraziła nadzieję, że ideą "Niepełnosprawnika" uda się zarazić całą Warszawę.
Izabela Angielczyk z zespołu Projektu, w podsumowaniu, zwróciła uwagę, że sukces Niepełnosprawnika, czyli sklasyfikowanie blisko 800 obiektów nie miałby miejsca bez wsparcia Urzędu Dzielnicy Śródmieście oraz bez zaangażowania prof. Ewy Kuryłowicz, która zorganizowała studentów - wolontariuszy do robienia pomiarów budynków. Prof. Kuryłowicz dodała, że ogromne zainteresowanie studentów akcją, przerosło jej najśmielsze oczekiwania. W latach 2007-2008 projekt był finansowany przez Niemiecką organizację Akcja Człowiek a w tym roku został zrealizowany dzięki finansowemu wsparciu Urzędu m.st. Warszawy.
Dlaczego Niepełnosprawnik? Bo chcemy, aby osoby niepełnosprawne miały rzetelną informację o tych wszystkich obiektach, które są lub nie są przystosowane do ich potrzeb. Drugim przesłaniem Projektu jest upowszechnianie wiedzy nt. przystosowywania przestrzeni miejskiej do potrzeb wszystkich grup osób niepełnosprawnych: ruchowo, niewidomych i niedowidzących, niesłyszących i niedosłyszących, a także osób niepełnosprawnych intelektualnie." - mówiła Izabela Angielczyk. "Wszystkim wolontariuszom powtarzałam na szkoleniach: wchodźcie tam, gdzie wy byście chcieli być wpuszczeni" - dodała. Izabela Angielczyk uważa, że można mówić o stopniowej zmianie nastawienia do projektu, od początkowej obojętności i braku zrozumienia, po powszechną gotowość do współpracy i udzielania wsparcia. Te zmiany dotyczą zarówno właścicieli i kierowników obiektów wprowadzanych do bazy, jak i kręgu osób pomagających na różnych etapach realizacji projektu. Ponadto wymieniła najważniejsze trudności, które Fundacje napotkały podczas realizacji Niepełnosprawnika. Były to: kłopoty z uzyskaniem pozwoleń na pomiary od zarządców budynków, braki kadrowe, szczególnie na etapie aktualizacji Bazy, zależność od niemieckich administratorów Bazy, problemy z finansowaniem Projektu. W momencie, w którym nie ma finansowania Niepełnosprawnika, staje się bezużyteczny, ponieważ baza nie jest aktualizowana. Finansowanie z Urzędu m.st. Warszawy trwa do końca 2009 roku. Bartosz Mioduszewski z Fundacji Pomocy Matematykom i Informatykom Niesprawnym Ruchowo dodał, że w przypadku braku aktualizacji baza wręcz wprowadza jej użytkowników w błąd.
Mówiąc o zaangażowaniu Urzędu Dzielnicy Śródmieście w Projekt, wiceburmistrz Katarzyna Osowiecka powiedziała, że Niepełnosprawnik nie spełnia tylko funkcji informacyjnego przewodnika. Przede wszystkim odgrywa on rolę edukacyjną. Studenci, którzy robili pomiary "na żywym organizmie" dostrzegli potrzeby i oczekiwania osób niepełnosprawnych, głębiej poznali temat. Przekonali się o rzeczywistych barierach, które niepełnosprawni muszą pokonywać każdego dnia, aby wykonać najprostsze czynności, np. zrobienie zakupów czy wizyta u fryzjera. "A ci studenci to przecież ludzie, którzy w przyszłości będą nam projektować przestrzeń publiczną" - dodała wiceburmistrz. Oprócz płynności w finansowaniu Niepełnosprawnika bardzo ważne jest również przekonanie do niego władz innych dzielnic, tak by stał on się modelowym projektem na stolicę. I został wpisany w priorytet działań przygotowawczych do Euro 2012, a wcześniej przed paraolimpiadą, która odbędzie się w Warszawie w przyszłym roku.
Bartosz Mioduszewski, który mówił o planach i przyszłości Niepełnosprawnika, po raz kolejny podkreślił potrzebę płynnego finansowania Projektu, bo bez tego Baza upadnie. W założeniach do 2012 roku organizatorzy chcieliby wprowadzić do bazy ok. 6000 obiektów, na bieżąco aktualizowanych. Jest to koszt paru milionów złotych. Dla porównania w berlińskiej bazie, na której wzorowana jest polska wersja, znajduje się ponad 20 000 rekordów, stale aktualizowanych i jednocześnie prowadzi się pomiary kolejnych placówek. W dalszej perspektywie obie Fundacje chciałyby, aby Baza została zintegrowana z systemem ZTM. W ten sposób użytkownicy będą mogli od razu zaplanować sobie podróż do wybranego obiektu. W planach jest również utworzenie wersji mobilnej Niepełnosprawnika, uruchomienie wersji językowych, co najmniej angielskiej, niemieckiej i ukraińskiej, a także zintegrowanie Bazy z mapą GPS, która wyznaczy najlepszą trasę do wybranego obiektu.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Więcej informacji na stronie www.mobidat.pl

Składamy serdeczne podziękowania, tym którzy przekazali 1% podatku na rzecz naszej Fundacji. Pragniemy zapewnić, iż wszystkie pozyskane środki przeznaczone będą na wspieranie osób niepełnosprawnych. Jednocześnie wraz z podziękowaniami chcielibyśmy prosić, o dalsze wspieranie naszych działań, poprzez przekazywanie 1% podatku na rzecz naszej Fundacji.